Aktualności

Aktualności

Uchodźczyni: nie możemy pojechać do swoich zmarłych, więc sprzątamy opuszczone polskie groby

U nas też jest wielu zmarłych, my także nie możemy pojechać do swoich zmarłych, więc sprzątamy opuszczone polskie groby. Może ktoś zrobi to samo dla nas – powiedziała PAP Roza z ukraińskiego Zaporoża, mieszkanka ośrodka dla uchodźców, który znajduje się przy parafii Jana Pawła II we Lwowie-Sokolnikach. W ośrodku przy parafii Jana Pawła II we Lwowie-Sokolnikach mieszka 105 uchodźców z okupowanych terenów Ukrainy. W sumie w ciągu wojny, mieszkało w nim ponad 5 tys. osób. Mieszkańcy ośrodka odnawiają opuszczone polskie groby na pobliskich cmentarzach. Pomoc „Czymś przepięknym było, że mieszkańcy ośrodka dokonali czegoś, czego ja nie byłem w stanie dokonać przez wiele lat: podniesienia z ziemi i odnowienia mogił na kilku pobliskich cmentarzach w Sokolnikach i Wołkowie” – powiedział PAP ks. Grzegorz Draus proboszcz[…]

Więcej »

Wstrząsająca opowieść księdza ze Lwowa. “Gdy spadły rakiety, modliliśmy się przy świecach”

Zbrodniczy reżim Władimira Putina znów atakuje ludność cywilną i infrastrukturę najważniejszych miast Ukrainy. Najpierw w poniedziałek 10.10, a później we wtorek 11.10 rano rakiety uderzyły także w tereny Lwowa i okolic. Ks. Grzegorz Draus z polskiej parafii w Sokolnikach pod Lwowem w rozmowie z “Faktem” opowiada, jakie są reakcje mieszkańców Lwowa na ostatnie wydarzenia. Już drugi dzień z rzędu mieszkańcy Lwowa zmagają się z brakiem energii elektrycznej. Towarzyszy im też strach spowodowany zagrożeniem kolejnymi atakami rakietowymi ze strony Rosjan. “Wzięliśmy świeczki i odprawiliśmy liturgię” – Wczoraj do godziny 13 trwał alarm bombowy. Kiedy rakieta uderzyła w elektrownię, zabrakło prądu. Włączono go dopiero późnym wieczorem. Kiedy uderzyła rakieta, wszyscy zebraliśmy się w sali, modliliśmy się, śpiewaliśmy. Tak samo zrobiliśmy wieczorem. Wzięliśmy świeczki i przy pomniku[…]

Więcej »

Uchodźcy odnawiają polskie mogiły na ziemi lwowskiej

Przebywający w Domu Parafii św. Jana Pawła II we Lwowie uchodźcy, którzy sami doznali tragedii wygnania, otoczyli opieką groby ludzi, których dzieci sami musieli opuścić swoje ziemie. Uchodźcy – wolontariusze podnieśli leżące od dziesiątkow lat w ziemi mogiły w Sokolnikach pod Lwowem: Leona i Marii Czarneckich (z 1927 roku), Róży Rechuch (z rodziny z której pochodzą późniejsi księża wrocławskiej archidiecezji), Wawrzyńca Hermanowicza, Franciszka Dziedzica. Rozpoczęto odnowienie grobu ks.Romualda Stankiena. Na nim znajduje się znamienny napis: “Ks.Romuald Stankien, Wygnaniec, urodziny w 1935 na Litwie, w Sokolnikach kościół zbudował, zmarł w 1896,  kochany i czczony od swoich parafian. Niech odpoczywa w pokoju”. Nieopodał jego grobu pochowano zmarłego przed kilkoma dniami przy porodzie Grigorija Lakotosza, dziecko romskiej rodziny uchodźców mieszkające w parafialnym domu. Parafia św. Jana Pawła II obejmująca Południowa dzielnice Lwowa[…]

Więcej »