Odpust we lwowskiej parafii św. Jana Pawła II

Aktualności

Odpust we lwowskiej parafii św. Jana Pawła II

22 października, podczas odpustu we lwowskiej parafii św. Jana Pawła II ks. biskup Edward Kawa dokonał ponownego poświęcenia dzwonu, który 70 lat temu sługa Boży kardynał Stefan Wyszyński, prymas Polski, poświęcił dla parafii św. Michała Archanioła w Warszawie.

Ks. Grzegorz Draus, proboszcz parafii pw. św. Jana Pawła II, w rozmowie z Kurierem Galicyjskim wyjaśnił, że kardynał Wyszyński w 1949 roku poświęcił trzy dzwony dla parafii św. Michała Archanioła w Warszawie.

– Teraz ustawiono tam nowe dzwony, a te dzwony zostały nam podarowane – powiedział ks. Draus. – Można powiedzieć, że w proroczym widzeniu kardynał Wyszyński już widział w Karolu Wojtyle papieża i widział też parafię św. Jana Pawła II we Lwowie. Święci mają myślenie dalekowzroczne i prorocze. Jest to żart, ale ukazuje ciągłość naszej tradycji. Bez kardynała Wyszyńskiego nie byłoby polskiego papieża i nie byłoby odrodzenia Wschodniej Europy. Dzięki kardynałowi Stefanowi Wyszyńskiemu i papieżowi Janowi Pawłowi II jest możliwa wolność religijna w krajach Europy Wschodniej, w tym we Lwowie i na całej Ukrainie. I stąd ten piękny symbol, że dzwony od prymasa Wyszyńskiego będą we Lwowie.

Parafia św. Jana Pawła II jest najmłodszą i najmniejszą parafią we Lwowie. Obejmuje południową dzielnicę miasta, dawne Kulparków, Persenkówkę, Kozielniki oraz Sokolniki i Sołonkę. Od 2011 roku wspólnota korzystała z pomieszczeń Ukraińskiego Katolickiego Uniwersytetu.

18 czerwca 2017 roku sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kardynał Pietro Parolin poświęcił teren pod budowę kościoła i założył kamień węgielny. Plac przy ulicy Stryjskiej, już w granicach administracyjnych podlwowskiej wsi Sokolniki, jest położony naprzeciwko hipodromu, gdzie w czerwcu 2001 roku papież Jan Paweł II celebrował dwie Msze św.

W 41. rocznicę inauguracji pontyfikatu św. Jana Pawła II kaplica obok budującego się kościoła została całkowicie wypełniona przez wiernych. Zgromadzili się tam osoby duchowne i wierni z parafii lwowskich. Przyszli też wierni obrządku greckokatolickiego.

Lwowski biskup pomocniczy Edward Kawa, który przewodniczył uroczystości odpustowej, w swojej homilii zaznaczył, że wpływ papieża Jana Pawła II rozciągał się na cały świat, nawet na ludzi niewierzących. Wspomniał o pewnym swoim doświadczeniu:

– Pracując w charkowsko-zaporoskiej diecezji starałem się o pozwolenie na budowę, podobnie jak wy tutaj, centrum parafialnego, ale nie mogłem uzyskać pozwolenia. I kiedy po wielu miesiącach starań dotarłem do urzędnika, w którego mocy było udzielanie takich pozwoleń i który był ateistą, zapytał mnie po krótkiej rozmowie: kto w twoim Kościele jest najważniejszy? Wówczas papieżem był Jan Paweł II. „Jestem niewierzący, ale tego człowieka szanuję” – powiedział. I dał nam pozwolenie na budowę. To jest właśnie działanie św. Jana Pawła II, który był narzędziem w rękach Boga. I to dzieje się również dziś, bracia i siostry. Dla nas jest to też wezwanie, abyśmy pozwalali Bogu nami kierować, abyśmy się stawali Jego narzędziem. Abyśmy nie tylko św. Janem Pawłem II się zachwycali, nie tylko się nim chwalili, ale żebyśmy przede wszystkim czynili tak, jak on czynił. Miał czas dla każdego. Pielgrzymował mimo zmęczenia. Chciał dotrzeć do każdego kraju, do każdego człowieka – podkreślił biskup Edward Kawa.

Konstanty Czawaga

Fot. Konstanty Czawaga

https://www.kuriergalicyjski.com/